Historia Drohiczyna

25 listopad 2014

Skąd się wzięła nazwa – Drohiczyn

Dawny przekaz mówi, iż nazwa miasta, wywodzi się od imienia księcia Drogita, który wędrując nadbużańskimi bezdrożami, usnął, zmęczony drogą na jednym ze wzgórz nad Bugiem. Była to właśnie Góra Zamkowa. We śnie zobaczył zmarłą wcześniej matkę, która powiedziała mu: „dobrze wybrałeś synu, tutaj jest najpiękniej, a tobie będzie żyło się najlepiej, tu zbudujesz swój dom”.
Osiadł więc Drogita nad Bugiem, w miejscu wskazanym przez matkę. Wkrótce zbudował dom i ożenił się z córką tamtejszego rybaka, dając tym samym początek i nazwę grodu Drohiczyn..

O Jadźwingach (legenda Góry Zamkowej)

Z Górą Zamkową związane są liczne legendy. Jedna z nich mówi, że …
W XII w z północnego wschodu do Drohiczyna przybyli Jadźwingowie. Na ich czele stał Kumat. Miał on śliczną córkę Dziwę, a ona zaś wiernego psa. W Drohiczynie podobało im się bardzo, żyli szczęśliwie. Sielanka zwykle długo nie trwa, a w ich przypadku także. Ziemie na których zamieszkali należały do plemion polskich. Toteż w roku 1264 przeciwko Jadźwingom wyruszył Bolesław Wstydliwy. Kumat zwołał wszystkich na naradę. Ustalono,iż w grodzie nie będą walczyć, lecz wyruszą naprzeciw wroga. W grodzie pozostaną tylko: starcy, kobiety i dzieci. Dano hasło do odjazdu. Wszyscy zaczęli się żegnać. Najbardziej martwił się Kumat. Powiedział do córki; że o ile tylko będzie mógł, to zawiadomi o przebiegu walki. Minął dzień, drugi i dalej żadnej wieści o przebiegu walki. Daleko na wschodzie widoczne były łuny pożarów. Pod koniec tygodnia, rano, Dziwa zauważyła biegnącego konia. Gdy się zbliżył poznała w nim rumaka ojca. Koń okryty był czarną derką. Jasne było dla niej wszystko. Bez słowa padła na kolana, wzniosła ręce do Boga, w żarliwej modlitwie prosiła: „Boże, o ile nie mam swego taty, niech i mnie ta ziemia pochłonie”. Dobry Bóg wysłuchał jej prośby. Ziemia zadrgała, rozstąpoła się i zakryła ją i pieska. W miejscu gdzie stała powstał pagórek zwany Górą Zamkową. Są na niej dwa szczyty. Jeden, główny, to Dziwa, trochę niższy to jej wiemy piesek.

Jak legenda głosi, widzieli to zdarzenie ci, którzy pozostali w grodzie: kobiety, starcy i dzieci. Za kilka dni przybyło do grodu kilka wozów z rannymi Jadźwingami. Na jednym z nich było ciało Kumata. Wojów zostało tylko kilku. Oni to postanowili pochować ciało Kumata z wielką czcią, blisko córki. Wszystkie kobiety na znak żałoby zdjęły biżuterię. Oddały ją na pogrzeb. Miejscowi rzemieślnicy przetopili ją. W ten sposób powstała złota trumna dla Kumata. Trumnę złożono w Górze Zamkowej. W tym celu przekopano podziemny korytarz, długi,  30km, aż do Mielnika. Tam też znajduje się Góra Zamkowa (niższa). Wejście do tego lochu, znajduje się we wschodniej stromie Góry, obok stojącego tu dziś domu. Wzniesienie jest więc grobowcem ostatniego wodza Jaćwingów Kumata.

Według innej legendy, Góra Zamkowa otwiera się raz na sto lat, wówczas wypływają z niej łodzie ze zbrojnymi rycerzami. Nim nastanie świt, muszą powrócić do podziemi, gdyż zamknie się jej zbocze na kolejne sto lat. Zdarzyło się kiedyś, że jeden z rycerzy urzeczony urodą drohickiej mieszczki, zapomniał o upływającym czasie. Błąka się teraz po nadbużańskich terenach, oczekując ponownego otwarcia góry.

  1. Początki grodu Drohiczyn
  2. Miasto pod opieką Braci Dobrzynskich
  3. Koronacja w Drohiczynie
  4. Drohiczyn u progu rozkwitu
  5. Drohiczyn stolicą województwa podlaskiego
  6. Drohiczyn traci prawa miejskie
  7. Okres I Wojny Światowej
  8. Okres II Wojny Światowej
  9. Żydzi w Drohiczynie
  10. Drohiczyn stolicą diecezji
  11. Legendy drohickie
  12. Zabytki Drohiczyna
  13. Chronologia drohiczyńska
  14. Drohiczyn w starej fotografii

MIEJSKO-GMINNY OŚRODEK KULTURY w Drohiczynie:
ul: J.I.Kraszewskiego 13
17-312 Drohiczyn
tel/fax: 85 655 70 69

logo yt logo fb

Copyright © kultura-drohiczyn.pl

Polityka prywatności dotycząca plików Cookies.